Nie – dla aktywnego wypoczynku?!?

Aktywny wypoczynek. Dawniej Polacy na dźwięk tych dwóch słów zmieniali szybko temat bądź czuli się zakłopotani. Dlaczego? Otóż dlatego, że według badań przeprowadzonych kilka lat temu, jesteśmy jako naród niezwykle leniwi, a różnego rodzaju przejawy właśnie aktywności w jakimkolwiek rozumieniu, kojarzą się nam z ćwiczeniami, bieganiem, a to nieodzownie w głowie łączy z czymś nieprzyjemnym, bo męczącym. Nie twierdzę tutaj, że każdy z nas najchętniej całe życie przesiedziałby przed telewizorem w kapciach, piszę tylko, że według badań, tak chciałaby większość. Z natury jesteśmy narodem leniwym i marudnym, a nasz oportunizm zaczyna się dla wielu osób już w szkole, kiedy to załatwiało się zwolnienia z lekcji wychowania fizycznego, bądź zapominało się stroju, żeby skutecznie uniknąć biegania za piłką nawet kosztem oceny niedostatecznej. Taka sytuacja źle wróży przyszłości naszego społeczeństwa, ponieważ stale spada nasza sprawność, a co za tym idzie przyśpieszony jest proces starzenia. Może warto więc zacząć myśleć o aktywnym wypoczynku, bo jak się okazuje, emerytura może być niepewna za kilka lat. Continue reading